niedziela, 7 czerwca 2026

Przymrużonym okiem pilota prywatnego

W lutym pokazałam Wam wszystkie książki o lotnictwie, które mam w domu.
Możecie znaleźć ten wpis klikając w ten link.

W kwietniu zrobiłam zakupy na portalu sprzedażowym i dziś mam dla Was pierwszą propozycję z moich nowości: 

Tak, kupuję dużo książek, ale dużo też sprzedaję z tego, co przeczytam. 
Nie dotyczy to pozycji o lotnictwie, bo te kolekcjonuje. 😀

Wracając do sedna tematu. "Przymrużonym okiem pilota prywatnego" autorstwa Tomasza Siembida to lekka lektura, którą się szybko czyta (chociaż miejscami mnie irytowała).

Autor jest prawnikiem, muzykiem i pilotem. Dużo!

Trochę zmylił mnie tytuł, bo wiecie, jak słyszę "prywatnego", to myślę o swojej pracy. A tu proszę, "prywatny", czyli taki co płaci za latanie (pan Tomasz ma własny samolot), a nie taki, co mu płacą.

O lotnictwie, wbrew temu co powyżej napisane, jest tu całkiem sporo. Można się dużo dowiedzieć o przepisach, poznać skróty angielskie. Trochę przeszkadza mi sarkazm i narzekanie na Polskę / EU, ale nie znam osobiście tego działu awiacji, więc może faktycznie jest źle.
Poza tym, mamy z autorem inny światopogląd 😉.

Ładny druk, duże litery, widać, że nie oszczędzano.

I taka ciekawostka: SP w rejestracji samolotowej. 


Obalanie mitu pilota jako osoby wyjątkowej. 😉


Wspomnienia własne.


Trochę ilustracji.


Własny samolot. Chyba trzeba było iść na prawo. 😆 Chyba dobrze tam płacą.

Zaciekawieni? Sięgnijcie po lekturę, aby dowiedzieć się więcej. Mnie się podobało, chociaż nie ze wszystkim się zgadzam.

P.S. Jeśli chcecie wiedzieć, które pozycje sprzedaję na Vinted to mój nickname: stewardessa82, a na OLX: Teresa.
Zapraszam na zakupy do siebie! Dzięki temu, kupię więcej książek i Wam o nich opowiem.😁

P.S. I jak zawsze zapraszam na Naffy po moje Ebooki! Jesienią powstanie kolejny.