Co się działo u mnie w sierpniu? Początek był bardzo spokojny. Nikt nie miał zapotrzebowania na Freelancerkę... Tak bywa.😒 Co w sumie, dobrze się złożyło, bo miałam krioterapię zaplanowaną na pierwsze dwa tygodnie miesiąca.
W połowie sierpnia wyleciałam do pracy. Na krótko. Na dwa dni, ale zawsze to coś.
Zaczęłam od przebazowania się do Wrocławia.
Zrobiliśmy dwa odcinki i późno w nocy znaleźliśmy się w Paryżu. Czekała nas noc w stolicy Francji i mieliśmy wracać do domu.
![]() |
| Hotel okazał się niesamowity! Hilton Opera powala! |
![]() |
| Hotel (początkowo nazwany Grand Hotel Terminus) stoi w tym miejscu od 1889roku. |
Nastawiłam budzik na wczesną godzinę. Zjadłam śniadanie i w drogę! Na spacer po tym przepięknym mieście. Do zbiórki przed lotem miałam 40 minut - postanowiłam je wykorzystać na obejrzenie najbliższej okolicy.
![]() |
| Bo jak być w Paryżu i nie wyjść z hotelu? (Była już kilkakrotnie w tym mieście, ale i tak zawsze mnie zachwyca.) |
![]() |
| Uroczy skwerek w okolicy. |
![]() |
| I te wszystkie kawiarnie. |
Wróciłam do hotelu, żeby zabrać swoje rzeczy i dostałam wiadomość, że lecimy później, gdzie indziej i na dodatek z pasażerami.
![]() |
| I musiałam szybko znaleźć dodatkowe obrusy na lot! Zara Home w Paryżu to jakiś inny wymiar. |
Zakupiłam obrusy i serwetki. Zamówiłam katering i już trzeba było się szykować na lot.
![]() |
| A oto i mój nowy mundur, i ma kieszenie. 😍 |
![]() |
| Mały poczęstunek przed startem. |
![]() |
| Samolot znacie z tego wpisów. |
Zrobiłam dwa loty i wylądowałam znowu we Wrocławiu.
Wróciłam do domu i wzięłam się ponownie do prac ogrodowych.
A tu: na forum dla VIP Flight Attendants wpada wiadomość, że szukają kogoś z Wiednia i okolic na 5 dni. Czy Warszawa jest w okolicach Wiednia? Ehhh... ale czy szkodzi wysłać CV?
![]() |
| Błyskawiczne pakowanie i już byłam w drodze do pracy. Okazało się, że nikogo w okolicach Wiednia nie było.😊 Zawsze warto ryzykować. |
Po krótkiej nocy w Wiedniu poleciałam z pasażerkami, na nowym typie samolotu, do Pafos.
![]() |
| W Pafos byłam wiele lat temu, jeszcze ten blog nie istniał! Będę miała dla Was oddzielny wpis z tego miasta. |
- "Pamiętaj tylko, że oni zawsze coś sprzedadzą" - powiedział mi pilot.
I co? I nie sprzedali nic przez następne cztery dni!
![]() |
| I tak trafiły mi się mini wakacje. Było bardzo słonecznie i gorąco. Na plażę wychodziłam o godzinie 17. I tak było cudnie! |
Lot powrotny mieliśmy zaplanowany na niedzielę. W sobotę zrobiłam małe zakupy i przygotowałam się do drugiego, w ciągu tygodnia, dnia pracy.
![]() |
| Figi na przywitanie pasażerów. |
30 sierpnia zrobiłam dwa odcinki na prywatnym jecie, a później sama z Lauda wróciłam do Warszawy.
Bardzo fajny miesiąc mi wyszedł. W sumie byłam dziewięć dni w pracy. Miałam wspaniałe rano w Paryżu i opłacone wakacje na Cyprze.
Do tego poznałam kolejny typ samolotu i nową linię lotniczą. (Lauda należy do Ryanair.)
I czego tu nie lubić?
No to teraz czekamy na wrzesień.





















































