niedziela, 23 sierpnia 2026

Spływ Rzeką Šventoji.

 Lipiec, oprócz tego, że dużo się działo w pracy, to też miesiąc, w którym udaliśmy się na Litwę na spływ kajakowy.

Mój pierwszy spływ - w Polsce na Rzece Rega. (Polecam!)
Drugi spływ - tym razem szlak Łaźna Struga (Mazury).
Trzeci spływ - Uła - Mereczanka (Litwa).
I tak dochodzimy do dzisiejszego wpisu. Z tą samą grupą znajomych, na kajakach warto mieć wypróbowaną grupę, ruszyliśmy na Rzekę Śventoji. Zabrali nas tam panowie z KapiKajaki z okolicy Wigier. U nich zostawiliśmy samochody i busikiem (na przyczepie jadą ich kajaki) dojechaliśmy do okolic Żalioji. (Jechaliśmy ok czterech godzin busem.)

Z grupą tą pływamy w pełni załadowani. Mamy namioty, kuchenki, jedzenie.

Część kempingów na trasie jest prywatna (są toalety, prysznice i dodatkowo płatne sauna lub jacuzzi) - te są płatne o 5 do 12 euro za osobę. Z dobrej strony - właściciele podwiozą Was do lokalnego sklepiku, ze złej - może być trochę ludzi na miejscu.

Poszliśmy na kilka spacerów.

Na Litwie w tygodniu pływa mało osób. Spotkaliśmy kajakarzy tylko w weekend. W Polsce szlaki kajakowe w wakacje są jednak bardziej uczęszczane.

Śpi się w okolicy uroczych wiosek lub w lesie (to w Parku Narodowym). 


"Wsi spokojna, wsi wesoła." Cudowne drewniane domy, cudowne ogrody. Warto udać się na spacer po okolicy. Z niektórych kempingów mieliśmy kilka kilometrów do wsi / sklepu. Ale po całym dniu siedzenia i wiosłowania marsz był dobrą opcją.


W drodze po zakupy.
Na trasie są dwie przenioski. W tym jedna, której nie ma na mapie, znajduje się w mieście i jest długa. Poza tym rzeka jest spokojna, w kilku miejscach ma mocniejszy nurt, ale nadaje się dla osób mało doświadczonych. 
Piękne widoki. Przyroda.
Cenowo kajaki wychodzą bardzo tanio (porównując do innych metod spędzania wakacji). Za wynajem i transport zapłaciliśmy 535pln od osoby. Ile wydacie na miejscu, to zależy od tego, ile weźmiecie jedzenia ze sobą, a ile kupicie na miejscu. Na Litwie obowiązuje euro - przez co, jest trochę drożej niż w Polsce. Jeśli traficie do "kołdunarni", to koniecznie tam zjedzcie - jest tanio i smacznie. Inne restauracje mają ceny zbliżone do naszych.

Piękna przyroda, ruch, spokój i odwiedziłam miejsca na Litwie, gdzie inaczej bym nie dotarła.
To czekam na kolejny spływ za rok.😊 
 
Kogo przekonałam, do tak spędzenia wakacji? 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz