W poprzednim wpisie wyjaśniłam Wam, jak wygląda obecnie moja sytuacja w pracy.
Dlatego, mam dużo czasu na czytanie. 😉 (P.S. Wszystkie przedstawione poniżej opinie są moje - bo ktoś mi ostatnio na Insta zarzucał, że zjechałam książkę.)
"Cała prawda o lataniu. Stewardesy w rozmowie z Krzysztofem Pyzią."
Zacznę może od plusów:
Drugi plus to fakt, że macie wszystko zebrane w jednym miejscu. Jest to dobra pozycja dla osób, które interesują się zawodem, nic o nim nie wiedzą i nie chce im się szukać.
Jeśli znacie te zawód albo umiecie googlować / chatgpt używać, to wszystkie lub prawie wszystkie informacje i historie sobie znajdziecie online.
Dodatkowo, część informacji jest przestarzałych, a część....no hmmm podkolorowanych...
![]() |
Jak widać, wydawca nie żałował papieru. Rozdział zaczyna się od połowy strony. |
Mam wrażenie, że w paru miejscach autor, tam gdzie rozmowy są z anonimowymi stewardesami, trochę pofantazjował. Z drugiej strony, nie znam wszystkich linii lotniczych na świecie i nie wiem, co się u nich dzieje na pokładzie.
![]() |
| A skąd autor wziął taką ciekawostkę? 😕 Pierwszy raz słyszę, że juniorki mają dłuższe spódnice. Ktoś coś wie? |
Jak sam tytuł sugeruj, są to rozmowy. Kilka dziewczyn jest wymienionych z imienia i nazwiska, inne chciały pozostać anonimowe. I w przypadku tych drugich, odniosłam wrażenie, że sytuacje są dziwne, mało prawdopodobne.
Co do osób wymienionych z nazwiska, to wiem, że te stewardesy istnieją i akurat one dzielą się takimi historiami, w które jestem skłonna uwierzyć.
Macie inne odczucia? Czytaliście "Całą prawdę o lataniu?" Napiszcie w komentarzu tutaj, na Insta lub FB. Chętnie poznam Wasze opinie.
![]() |
| Tutaj rozmowa z Martą Bil. Nie zgadzam się, że szkoły dla cabin crew są użyteczne, ale dziewczyna mądrze się wypowiada na wiele tematów. |
Można mi zarzucić, że moja pierwsza książka "Etat w chmurach" też już jest przestarzała i się z tym zgadzam. Chciałam tylko zaznaczyć, że ukazała się ona ponad 10 lat temu, gdy w Internecie nie było jeszcze tak wiele dostępnych informacji o lataniu na Bliskim Wschodzie. Pisanie teraz pozycji o lataniu musi wnosić coś niedostępnego online. 😆
![]() |
| O technikach sprzedażowych. Rozmowa z anonimową stewardesą. I do tych właśnie fragmentów mogę się przyczepić. |
Podoba mi się rozmowa z dziewczyną, która latała w Arabii Saudyjskiej dla rodziny królewskiej. (Z tego co wiem, obecnie pracuje w Europie.) Mam dwie znajome, które tam latały i ich opowieści się pokrywają.
![]() |
| Jeżeli ktoś z Was jest zainteresowany lataniem dla VIP to znajdzie w tym rozdziale sporo informacji. (A jeszcze więcej na moim blogu, wystarczy wpisać w okienko wyszukiwania "praca".) |
Na końcu książki znajduje się słowniczek lotniczy i alfabet.
Podsumowując. Jeżeli nie macie pojęcia o lataniu i lubicie czytać wywiady, to ta lektura przypadnie Wam do gustu. Nie jest to jednak książka wysokich lotów, odkrywcza, czy językowo powalająca. Dobrze się czyta, wszystko jest zebrane w jednym miejscu. Niewiele utkwiło mi w pamięci.
Jest ładnie wydana.













Brak komentarzy:
Prześlij komentarz